Kluczowym motorem odbicia były transakcje o wartości ponad 5 mld dolarów, które odpowiadały za 73% wzrostu łącznej wartości strategicznych przejęć. Co istotne, blisko 60% tych megatransakcji zostało zrealizowanych przez tzw. infrequent acquirers – firmy, które historycznie rzadko korzystały z M&A, a w 2025 r. zdecydowały się na odważne, często przełomowe ruchy. Około 40% megatransakcji miało charakter transformacyjny, zdefiniowany jako wartość przekraczająca połowę kapitalizacji rynkowej nabywcy.
Jak podkreśla Bain & Company, tego typu transakcje mogą generować ponadprzeciętną wartość, ale jednocześnie znacząco podnoszą poziom ryzyka. Wymagają one od liderów szczególnie silnej dyscypliny w zakresie integracji strategicznej i organizacyjnej oraz dopasowania kluczowych obszarów działania, aby skutecznie zbudować i zabezpieczyć wartość z transakcji.
– Firmy z różnych branż coraz wyraźniej postrzegają M&A jako kluczowy element realizacji strategii, a nie jedynie narzędzie oportunistycznego wzrostu. W warunkach większej stabilności wycen i poprawy nastrojów rynkowych strategiczni nabywcy ponownie stawiają fuzje i przejęcia w centrum swoich planów rozwojowych. Nasze badanie przeprowadzone wśród ponad 300 liderów M&A pokazuje, że to właśnie realizacja strategii jest dziś najczęściej wskazywanym powodem zwiększania aktywności transakcyjnej. Aż 80% z nich spodziewa się utrzymania lub wzrostu aktywności transakcyjnej w 2026 r. – mówi Paweł Szreder, Partner w Bain & Company. – Jednocześnie 2025 r. był rokiem ważnych decyzji, zwłaszcza dla firm, które dotąd sięgały sporadycznie po przejęcia. Duże, dobrze osadzone w strategii transakcje mogą realnie zmienić trajektorię rozwoju organizacji. Jednak bardziej oportunistyczne przejęcia pozbawione jasnego uzasadnienia strategicznego często prowadzą do utraty wartości. Kluczowa dla rezultatów transakcji jest jasność jeśli chodzi o wspólne: wizję, model działania i kulturę organizacyjną – dodaje.
Ożywienie na rynku M&A napędzane przez sektor technologiczny oraz zaawansowaną produkcję
Sektor technologiczny był liderem ubiegłorocznego ożywienia. Dane wskazują, że wartość transakcji technologicznych wzrosła o ponad 77%. Niemal połowa strategicznych transakcji o wartości powyżej 500 milionów dolarów w tym sektorze dotyczyła firm natywnie opartych na AI lub sztuczna inteligencja była w nich kluczowym źródłem wartości. Silny wzrost odnotowały również zaawansowane sektory produkcyjne. Niemniej dwucyfrowe tempo wzrostu wartości transakcji było widoczne w większości branż, regionów geograficznych oraz wśród wszystkich typów inwestorów.
– Rok 2025 dobitnie pokazał, że przełomy technologiczne, postępująca postglobalizacja oraz ich wpływ na przesuwanie się profit pools przestały być zjawiskami, które można ignorować. W 2026 r. firmy coraz częściej będą przechodzić od reaktywnego zarządzania do proaktywnej przebudowy strategii i portfeli biznesowych. Jednym z najszybszych sposobów realizacji tej zmiany pozostanie M&A – uzupełniane dezinwestycjami i spin-offami. W sektorze technologicznym niemal połowa transakcji uwzględnia dziś komponent AI, a popyt na aktywa zapewniające dostęp do talentów i kompetencji w obszarze sztucznej inteligencji będzie dalej rosnąć. Równolegle, w odpowiedzi na rosnącą fragmentację globalnych łańcuchów wartości, firmy będą odważniej wzmacniać wybrane obszary swojej obecności międzynarodowej, jednocześnie ograniczając ekspozycję na rynkach o podwyższonym poziomie ryzyka – dodaje Paweł Szreder.
Globalne odbicie, lokalne różnice
Geograficznie wzrost aktywności M&A miał charakter globalny. Stany Zjednoczone odpowiadały za niemal połowę łącznej wartości strategicznych transakcji na świecie. Greater China pozostały drugim największym rynkiem pod względem wartości, a jednocześnie liderem pod względem liczby transakcji, napędzanym przez silny rynek krajowy w Chinach, który odpowiadał za ponad 80% wartości transakcji w regionie. W Japonii wartość rynku M&A podwoiła się, czyniąc ją trzecim największym rynkiem globalnie – przy jednoczesnym dwucyfrowym wzroście liczby transakcji. Region EMEA również odnotował silny wzrost wartości (32%), wspierany przez megatransakcje, przy czym łączna liczba transakcji w regionie pozostała zasadniczo stabilna. Równolegle wzrosła aktywność wszystkich typów inwestorów: wartość transakcji strategicznych wzrosła o 42% r/r, wśród inwestorów finansowych o 36%, a wśród venture capital/corporate venture capital o 25%.
Dlaczego rynek ruszył teraz?
Bain identyfikuje trzy kluczowe czynniki stojące za nową falą M&A: łagodniejsze otoczenie regulacyjne, niższe koszty kapitału oraz zmniejszenie luki w oczekiwaniach wycenowych między kupującymi a sprzedającymi. Średnie wyceny wzrosły, jednak w większości branż pozostają poniżej poziomów z
2021 r.
Coraz więcej zarządów dochodzi do wniosku, że strategia „czekania” przestaje być racjonalna – zwłaszcza w obliczu przełomowego wpływu sztucznej inteligencji. Ponad 85% liderów M&A uczestniczących w badaniu Bain zadeklarowało odświeżenie swoich pipeline’ów transakcyjnych w odpowiedzi na zmiany technologiczne i strategiczne.
Cła i napięcia handlowe nie zatrzymują odbicia M&A
Niepewność związana z cłami i turbulencjami w handlu międzynarodowym miała w 2025 r. jedynie ograniczony wpływ na aktywność transakcyjną. Choć w kwietniu widoczny był krótkotrwały spadek liczby ogłaszanych transakcji, tempo M&A szybko wróciło na ścieżkę wzrostu. Wolumen transakcji transgranicznych pozostał w ujęciu rocznym zasadniczo stabilny, a mniej niż połowa ankietowanych menedżerów M&A wskazała, że ograniczenia handlowe wpłyną na ich ogólne plany akwizycyjne. Jednocześnie 70% respondentów zadeklarowało, że polityka handlowa nie będzie miała wpływu na decyzje dotyczące dezinwestycji.
Choć trendy postglobalizacyjne nie stanowiły istotnej bariery dla rynku M&A w 2025 roku, Bain spodziewa się ich większego znaczenia w kolejnych latach. Pierwsze sygnały tej zmiany są już widoczne: firmy spoza USA wykazują mniejszy apetyt na aktywa zlokalizowane w Stanach Zjednoczonych, podczas gdy amerykańscy nabywcy – m.in. w reakcji na cła – coraz częściej koncentrują się na transakcjach krajowych. W miarę jak globalny handel coraz wyraźniej reorganizuje się wokół regionalnych stref, fuzje i przejęcia mogą odgrywać kluczową rolę w budowaniu elastyczności strategicznej firm – umożliwiając dostęp do kluczowych rynków.
M&A w konkurencji o kapitał
Mimo wyraźnego ożywienia aktywności transakcyjnej w 2025 r., alokacje kapitału na M&A spadły do najniższego poziomu od dekady – wydatki na fuzje i przejęcia stanowiły zaledwie 7% łącznych wydatków gotówkowych niemal 700 spółek z indeksu S&P World (wobec 9-17% w poprzednich dziewięciu latach). Jak zauważa Bain, spadek ten wynika z tego, że inne priorytety inwestycyjne – od modernizacji stosu technologicznego, robotyzacji i AI po inwestycje w fabryki oraz infrastrukturę energetyczną – coraz silniej konkurują o dostępny kapitał.
AI zmienia sposób myślenia o transakcjach
Sztuczna inteligencja coraz silniej wpływa zarówno na przedmiot transakcji, jak i na sam proces M&A. Z badania Bain wśród ponad 300 liderów M&A wynika, że adopcja AI w pracy zespołów transakcyjnych w 2025 r. ponad dwukrotnie wzrosła – do 45% praktyków, a zastosowania wykraczają dziś poza sourcing/screening i due diligence, obejmując także realizację transakcji oraz planowanie i prowadzenie integracji. Około jedna trzecia profesjonalistów M&A deklaruje, że wykorzystuje AI w sposób systematyczny lub przeprojektowuje procesy pod jej zastosowanie, a ponad połowa oczekuje, że AI istotnie zmieni sposób realizacji transakcji. Jednocześnie coraz więcej nabywców postrzega ocenę potencjalnych ryzyk i szans związanych z wpływem AI na działalność spółki przejmowanej jako jeden z kluczowych obszarów due diligence. Co istotne, co piąty strategiczny nabywca deklaruje, że zrezygnował z transakcji ze względu na przewidywany wpływ AI na biznes celu przejęcia.
Bain podkreśla, że liderzy rynku wykorzystują AI do zwiększania wartości w pięciu obszarach: budowy bardziej dynamicznych pipeline’ów, podnoszenia precyzji analiz typu outside-in, szybszej identyfikacji i realizacji synergii, ograniczania pracochłonnych przygotowań do integracji oraz wcześniejszego i głębszego rozumienia potrzeb kluczowych interesariuszy.
Więcej scope deals niż transakcji skalujących
Wyraźnym trendem jest także rosnąca rola scope deals – transakcji realizowanych w celu wejścia na nowe rynki, do nowych klientów lub modeli biznesowych – kosztem przejęć nastawionych głównie na skalowanie dotychczasowej działalności. W 2025 r. aż 60% transakcji o wartości powyżej 1 mld dolarów miało taki charakter, co stanowi najwyższy udział w historii i sygnał zmiany sposobu myślenia o M&A, także w branżach tradycyjnie nastawionych na skalowanie.